Huh =]
lbp3
[info]reeflurker
No i stalo sie.. jestem w nowym mieszkaniu. Nadal troche sie boje jak to bedzie ale chyba czasem w zyciu trzeba rzucic sie na gleboka wode aby posunac sie na przod. Mam wrazenie ze od bardzo dawna stoje w miejscu i ta przeprowadzka mi pomoze w zmienieniu siebie. Gleboko w to wierze i napewno mi sie uda. Wiec trzymajcie za mnie kciuki =P
Nie ma to jak uzewnetrznianie sie na blogu XP

wielkie HEH...
lbp3
[info]reeflurker
Zamierzam sie przeprowadzic niedlugo. Dzisiaj poinformowalem moich rodzicow o szczegolach.  Moj ojciec mial troche ale.. ale jakos cicho siedzi. Do mojej matki dotarlo jednak w koncu ze to na serio chce wynajmowac mieszkanie. Dostala bialej goraczki =/  Dawno nie widzialem jej tak wscieklej. Rozumiem ze nie lubi wynajmowania mieszkan i uwaza to za strate pieniedzy. Ja sam nie jestem jakos wyjatkowo chetny do tego ale uwazam ze majac 25 lat to nawet za cene wynajmu dobrze jezeli poznam jak to jest zyc na wlasna reke. Zabronila mi zabierac jakiekolwiek meble z domu == Bo jak to ujela: "wroce za miesiac, wiec po co bede zabieral cokolwiek". Wogole wyobraza sobie ze ludzie z ktorymi bede mieszkal beda na mnie zerowali i wykorzystywali we wszystkim. Tyle ALE nie slyszalem w zyciu. Wszystko jej przeszkadza i niepasuje. O dziwo jednak ja zachowlem spokoj. Nie unioslem ani razu glosu, staralem sie wytlumaczyc wszystko i wogole byc jak najbardziej potulny =P Malo pomagalo bo i tach chodzi zla od 2 godzin. Na szczescie niedawno przyszla i odrobine spokojniej porozmawiala ale i tak jej zlosc jaos nie mija. Zastanawiam sie czy to poprostu kwestia tego ze mysli ze chce olac rodzine i juz ch nie widywac. Wiecie ten syndrom wypuszczania dzieci z domu. To zawsze wzbudza emocje w rodzicach. Jednak pamietam jak moja siostra sie wyprowadzala.. nie pamietam tego typu awantury. Chociaz moja siostra wyszla za maz, wiec oczywistym bylo ze musiala sie wyprowadzic dlatego przebieglo to jakos bardziej pokojowo.
Choruje od podstawowki, wiec moja matka jet tez troche nadopiekuncza (niecierpie tego) wiec to pewnie tez ma duzy wplyw na jej zachowanie. No coz.. mysle ze musze trzymac sie tego co postanowilem. Jezeli sie zlamie, to wyjdzie mi to na zle. Tak czy inaczej popsul mi sie cay wieczor i wogole smutno mi teraz =/

hej ludziska!
summer2
[info]reeflurker
Dawno mnie tu nie bylo co nie. Hmm ledwo co zaczalem pisac a juz nie wiem co =P Oczywiscie nigdy mi to nie przeszkadzalo bo 95% moich notek odkad prowadze blogi bylo o niczym tak naprawde. Kilka luzno powiazanych, a nawet czesto i kompletnie losowych, mysli.
Wciagnalem sie W FF XI w ktorego zagrwywam sie po nocach. Boje sie ze sie uzaleznie wiec probuje jednak dozowac ilosc gry.
Niedawno wrocilem z malego wypadu do pubu. Hmm bylo to cos pomiedzy moimi drugimi urodzinami a zwyklym spotkaniem z przyjaciolmi. Dostalem nawet prezent ale szybko go zjedlismy XPP (Podpowiem ze pewna osoba nadala mi przezwisko, ktore okresla prezent jaki dostalem =P troche to zawile ale moze sie domyslicie). Bylo caliem sympatycznie. nie upilem sie.. co jest bardzo dobre. Ostatnio wogole alkohol we mnie nie wchodzi. Oby tak dalej zeru! =P
kibicujecie sobie czasem? Ja musze przyznac ze czesto mowie sobie.. dalej, bedzie dobrze. uda mi sie. Jestem super i wogole XPP Nie zawsze dziala. Moze powinienm mowic to przed lustrem =P
Wrzucilem wakacyjny obrazek bo tesknie za ciepla pogoda. Chce zobaczyc zielone laki. Chce wyjechac.. Mialem wyjechac w gory. Cieszylem sie nawet bo od dawna chce gdzies znikac. zdala od wszystkiego i wszystkich. No moze nie bylbym zdala od wszystkich bo pojechalbym z gamem i jurkiem ale i tak.. Przynajmniej oderwalbym sie od kompa, mojego pokoju i tego miasta. Tak naprawde to tesknie za czyms ekscytujacym..
W przyszlym miesiacu sie przeprowadzam. Mysle ze to moze byc dosyc ekscytujace. Ciekawe jak to wyjdzie. Mam nadzieje ze nie zagryze woich przyszlych wspollokatorow. Byc moze jestem dosyc spokojnym czlowiekiem ale wiekszosc swoich frustracji trzymam w sobie i boje sie ze kiedys moge wybuchnac. Chyba lepiej by bylo mowic o wszystkich wprost wtedy nie byloby takiego problemu ale coz, latwo powiedziec, trudno zrobic =P
Pic mi sie chce.. wiec ide sie napic i koncze ta notke. cos czuje ze nastepna moze nastapic szybciej niz sam sie tego spodziewam. Branoc =P

(no subject)
lbp3
[info]reeflurker
Mowiac szczerze poprzednia notka brzmiala jak brzmiala bo miala byc moja ostatnia tutaj.. gdyz od dluzszego czasu nie chce mi sie nic pisac.. no coz.. jednak pisze znowu. Macie linka do mojego deva http://reeflurker.deviantart.com/  cya =P

(no subject)
lbp3
[info]reeflurker
.

(no subject)
lbp3
[info]reeflurker
Ogladam wlasnie Jericho. Widzialem juz kiedys kilka odcinkow jednak nie wiem dokladnie ktore dlatego juz 2 razy sciagnalem niepotrzebne mi odcinki. Ale ida dosyc szybko.. nim obejrze 1 odcinek mam juz kolejny co jest niezwykle mile. Jestem juz po 5 odcinkach pod rzad.. Troche juz sie zmeczylem ogladaniem.
Mialem przestac pisac tutaj juz dawno temu.. a mimo to wciaz nachodzi mnie ochota na napisanie notki.. zadko ale jednak czasem sie zdaza =p
Probuje zrobic layout z wowa.. ale mam problemy z wycieciem obrazka. Niestety jest nieco ciemny i mam problemy z odroznieniem co jest elemntem ktory chce zostawic a co mam wywalic XP
Wlasciwie to tyle.. cya =]

(no subject)
lbp3
[info]reeflurker
Zrobilem layout na pitasie.. tu macie linka, jezeli chcecie zobaczyc: Klik =P

Wlasciwie to tyle.. heh ciesze sie ze moge zrzucic poprzednia notke nieco nizej XP

(no subject)
lbp3
[info]reeflurker
Tak sobie wlasnie pisalem komenta na sylwiowym blogu i stwierdzilem ze moglbym napisac notke..
Ostatnio calkiem sporo sie wydarzylo. Niemal przez caly tydzien codziennie widywalem innych znajomych i robilem cos ciekawego. Wszystko to bylo naprawde przyjemne. Moznaby pomyslec ze mam cala mase energii.. co chwile przychodzi mi do glowy nowy pomysl na to co moglbym zrobic jutro. Problem w tym ze chyba wiekszosc z moich znajomych nie ma tyle czasu i checi aby pomagac mi w realizowaniu tych pomyslow. I tu przechodze do glownego problemu.. z 1 strony ciagle chce cos robic. A z 2 strony jakos tak mi ciagle ciezko na sercu. I mysle sobie ze najlepiej by bylo gdybym zaszyl sie w domu na jakis miesiac. A najlepiej to gdybym poprostu gdzies pojechal na pare dni. Ciagle czekam az cos sie zmieni a tu nic.. wszystko zostaje po staremu.. blee
Lepiej czytajcie ta notke szybko bo znajac zycie skasuje ja jutro.. jak to juz bywalo w przeszlosci =P

Ps. Dziekuje za prezent Jurkowi i et.. jestem pewny ze zdoluje mnie rownie mocno jak poprzednia ksiazka Murakamiego =P Hm i chyba jednak pojde do jakiejs kawiarni ja poczytac ^__-

(no subject)
lbp3
[info]reeflurker
W koncu w domu.. jestem potwornie zmeczony. Wczorajszy wypad do pubu byl naprawde udany. Przyszlo o wiele wiecej osob niz sie spodziewalem. Myslalem ze bedzie zaledwie 6-7 a bylo chyba ze 12. Emerald irish pub troche mnie zawiodl.. pomimo tego ze zarezerwowalem stolik dla 10 to dostalismy dla 6.. Na szczescie pozniej dostalismy jeszcze jeden. Zabawne ze jakos nie mam pomyslu o czym pisac.. przeciez dosyc duzo sie wczoraj dzialo. Dziekuje wszystkim za prezenty i za to ze wpadli pomimo sesji/pracy itp. Pozniej mielismy maly wypad na kebaba i chyba znalazlem miejsce gdzie naprawde bardzo mi smakuje. U gama obejrzelismy film z Jackie Chanem z angielskim dubbingiem XPP Film naprawde duzo zyskal dzieki temu dubbingowi XP Chcialbym zaznaczyc ze pewne osoby nie powinny sypiac na pufie bowiem ich chrapanbie mogloby obudzic umarlego XPP
Wlasciwie to tyle.. dobranoc =P

(no subject)
lbp3
[info]reeflurker
Nie mam za bardzo co robic wiec napisze notke. Jestem nieco spiacy ale spalem dzisiaj juz wystarczajaco dlugo. Zmienilem szablon. Chcialem cos zielonego niestety okazalo sie ze nie ma ladnych zielonych szblonow na LJ. Moze zrobie layout na pitasa w takim razie. Probowalem juz jakis zrobic 2 dni temu, niestety srednio mi to szlo. Jezeli ktos ma fajny zielonkawy obrazek to chetnie bym go zobaczyl i moze mnie nieco zainspiruje =]
Mysle nad kupnem Orange boxa. Myslalem o UT3 ale jednak orange chyba da mi nieco wiecej zabawy.
Zastanawiam sie nad urodzinami. Moze zaprosze paru ludzi do jakiegos pubu. Rok temu mialem taki wlasnie maly wypad z nadia, vega oraz vi. Hmm nie pamietam czy ktos jeszcze byl. No coz.. jezeli ktos bedzie chetny to niech da znac =]
c'ya =]

  No dobra czas na konkrety.. 5 luty.. godzina 19. Emerald irish pub. Al. Jerozolomskie 4.
Tu macie mapke: http://www.info1.pl/rozrywka/puby/prezentacja.asp?id=1617    to tyle chyba. =]

(no subject)
lbp3
[info]reeflurker
Hmm.. dawno nie pisalem. Wlasciwie mialem juz nie pisac. Nic ciekawego nie przychodzilo mi do glowy. Wlasnie koncze czytac Norwegian Wood Murakamiego i rzeczywiscie jest to wyjatkowo smutna ksiazka. Zastanawiam sie nad glownym bohaterem. W ksiazce ma 19-20 lat. Ciekawe czy jak ja bym przezyl podobne rzeczy to umialbym byc tak opanowany jak on o_O
Zaczalem grac w WoWa.. Wyjatkowo przyjemnie mi sie gra.. myslalem ze znudzi mi sie po godzinie. Wciaz nie moge sie zdecydowac na jakim servie grac.. wiec gram na 2. Narazie granie 2 postaciami jakos idzie ale mysle ze nie pociagne zbyt dlugo w ten sposob.
To zabawne ze cale zycie wolalem szybka zywiolowa muzyke, tymczasem od kilku miesiecy slucham samych smutasow.. Jedynie od czasu do czasu mam ochote sie wytanczyc. Wowczas im glosniej i szybciej tym lepiej =P
Mam naprawde wielka ochote na japonszczyne.. musze w koncu isc na tempure.
Niedlugo sylwek a ja wciaz nie wiem co bede robil tej nocy.. Z jednej strony bardzo nie chce siedziec w domu ale z drugiej.. jakos mi to obojetne. No coz.. w ostatecznosci wprosze sie na jakas impreze...
Wlasciwie to tyle.. ide konczyc ksiazke =]

(no subject)
[info]reeflurker
Patrzcie.. nowa notka =P Od dawna w sumie mialem ochote cos napisac ale jakos nie moglem sie za to zabrac. A jak raz juz udalo mi sie usiasc to nagle nie wiedzialem co... teraz wlasciwie tez nie wiem o czym pisac wiec notka bedzie dosyc krotka =]
Zle zrobilem ze dzisiaj znowu spalem pod kocem.. rano obudzilem sie z malym bolem gardla.. ale na szczescie nie jest tak zle i mam nadzieje ze do wieczora wszystko mi przejdzie.
Od kilku dni ucze sie origami.. chociaz tak sredniomi to wychodzi. Chba troche za szybko sie zniechecam =P Po srednio 7-8 krokach zaczynam robic cos innego =P
Wczoraj Arashi pokazala mi stronke z fragmentami utowrow tarji (tej od Nightwisha)... Jak odeszla z zespolu wszyscy mowili ze jej sie nie uda. jej piosenki beda slabe bo wszystko pisal Toumas a ona tylko spiewala.. I bardzo sie ciesze ze sie mylili.. Cala jej plyta jest naprawde piekna. Napewno nie lepsza od starych utworow NW.. ale zdecydowanie fajnie sie jej slucha. Spodobala mi sie na tyle ze wrecz rozwazam jej zakup o_O
Dzisiaj juz 20.. Gwiazdka sie zbliza a ja wciaz nie wymyslilem prezentow.. niedlugo we wszelkich empikach itp. beda gigantyczne kolejki wiec lepiej by bylo juz teraz czegos poszukac.. heh pewnie znowu bede wszystko robil na ostatnia chwile.
Dzisiaj na Kuchnia Tv lecialo jak zrobic babeczki.. przepis wydawal sie dosyc prosty wiec moze sprobuje swoich sil w wypiekjach niedlugo =P
Hmm.. to tyle. Mam nadzieje ze kolejna notka nie bedzie za 2 miesiace =P cya

(no subject)
kitty
[info]reeflurker
Znudzilo mi sie pisanie bloga wiec go narazie zamykam.. c'ya =]

Ps. Niektore osoby niech powstrzymaja sie przed zamieszczeniem komentarzy w stylu: A nie mowilam... XP

(no subject)
bash100
[info]reeflurker
Zimno jak... Przed wyjsciem z domu chcialem wziasc szalik. I sie zaczelo.. moja matka zaczela go szukac. Szukala 10 minut i znalazla jedynie czapki sprzed 5 lat ktorych nikt i tak nie uzywa.. teraz jak wrocilem dopiero sie dowiedzialem ze szaliki byly na wierzu (taa jasne..). jestem zziebniety i znajac zycie jutro bede znowu chory == Staram sie jesc wmiare zdrowo, zjadam duzo owocow, biore jakies witaminy i bog wie co jeszcze.. wiec czemu tak latwo sie zawsze przeziebiam ;_: To niesprawiedliwe..
Widzialem dzisiaj sie z Zazu oraz jezusem XPP (nie, nie jestem jeszcze martwy XPP). przez kilka godzin gadalismy o polityce i milosci.. i bylo naprawde fajnie. Tematy idealne do kieliszka.. nawet zartowalismy ze powinnismy wyjac jakas flaszke XPP Milo bylo znowu ich zobaczyc i dowiedziec sie co u nich slychac.
Wlasciwie to tyle.. pam
Niech ktos ze mna dzisiaj pogada (jutro tez.. pojutrze takze.. za 2 dni tez mozecie XPP) =3

Ps. Jak myslicie.. co do mnie bardziej pasuje.. chemik, kaznodzieja, medyk czy kurier? =]

(no subject)
tifa2
[info]reeflurker
Wczorajszy wieczor byl troche dziwny. Z jednej strony nudzilem sie tak bardzo ze az zaczalem ogladac film, ktory nagrala mi et. Time sie nazywal i musze przyznac ze byl calkiem niezly.. Szczegolnie ostatnie 2 minuty.. naprawde nie spodziewalem sie tego. gdyby nie zakonczenie to film bylby tylko dobry a tak jest nawet bardzo dobry. Oczywiscie nie dorownuje Jablka Adama.. Chyba nie pisalem o nim tutaj.. polecil mi go gam i nadal jestem pod wrazeniem tego filmu. Obejrzalem go juz 2 razy.. a to duzo mowi =P
Z drugiej strony rozmawialem dosyc dlugo z iN.. chyba ze 2 lata tyle nie gadalismy, wiec jednak nie bylo tak nudno..
Zastanawiam sie czemu wszyscy wrzucaja zdjecia na grono == grono sux i tyle.. =/ Jest jakas opcja aby mnie infromowano ze ktos zrobil update?
Dzisiaj na sniadanie zrobilem sobie najlepszego hot doga jakiego w zyciu zjadlem =3
Nie wiem co wiecej pisac wiec koncze.. c'ya =]

(no subject)
kitty
[info]reeflurker
Czas na kolejna notke =]
Wczoraj gralem w GO z Nadia.. W sobote byc moze bede gral w GO z jurkiem.. Jakos nabralem olbrzymiej ochoty na gre odkad Set porownala partie w GO do dzielenia sie tortem.. Ta gra jest teraz taka.. gleboka XPP Jestem pod wielkim wrazeniem jak ladnie wyszedl jej goban.. byl naprawde piekny. Do tego zostala stworzona atmosfera za pomoca malej lampki oraz japonskiej muzyka z shamisenem na czele =3 Do tego zielona owocowa herbata i nastroj byl naprawde wspanialy ^__^
Oczywiscie przegralem.. heh
Dzisiaj wypad na sushi... yay. Bylo bardzo fajnie, chociaz znowu wypompowalem sie z pieniedzy XP A wszystko zapowiada sie na to ze w niedziele znowu wyladuje w sushiarni.. heh. Troche to zabawne bo ja nawet nie przepadam az tak bardzo za sushi.. ale mysle aby nastepnym razem wziasc cos cieplego do jedzenia =] Dzisiaj wzialem razem z Jusiakiem zestaw rozmaitosci.. nie byl taki zly aczkolwiek wciaz szukam czegos idealnie dla mnie. Nigiri tamago jest supah ale przydaloby znalezc sobie cos wiecej =]
Ahh.. jestem pod wielkim wrazeniem ze wszyscy zebrali sie idealnie, niemal co do minuty.. nie trzeba bylo na nikogo czekac **
hmm jaka japonska notka mi wyszla =P pam =]

(no subject)
bash100
[info]reeflurker
et wlasnie mnie poinformowala ze powinienem czuc sie winny bo boli ja gardlo.. I nagle uswiadomilem sobie ze w ciagu ostatnich 4 dni ze cztery osoby powiedzialy mi ze sa chore albo zle sie czuja i to moja wina.. co najciekawsze zadnej z nich nawet nie widzialem od jakiegos czasu.. czemu to zawsze moja wina ;_:

(no subject)
ascalon
[info]reeflurker
Niecierpie przeziebienia.. Poza meczacym katarem, kaszlem itp. trzeba siedziec w domu. Co prawda meczy mnie juz tylko kaszel i moglbym gdzies isc ale wiem ze wydluzyloby to moje przeziebienie o kilka dni zapewne. Zatem.. I'm stuck == Nuda doskwiera mi coraz bardziej. Pocieszam sie tym ze w piatek wybieram sie na sushi (tym razem wiem dokladnie jakie zamowic aby mi smakowalo ^^) a w weekend moze uda mi sie spotkac z Veg, Set i Nika.. W Kinotece jest tez pokaz filmow ze studia ghibi.. troche szkoda. Lubie te anime ale jednak dla mnie sa tylko na 1 raz.. nie chce mi sie ich znowu ogladac. Milo by bylo zobaczyc jakies inne animce w kinach a nie ciagle te same =/
Brakuje mi ludzi ;_; Chociaz to troche dziwne bo w gruncie rzeczy widuje kogos dosyc czesto.
//kaszl kaszl//
Zapomnialem o czym mialem napisac.. heh
Gram od wczoraj caly czas w mahjonga. Znalazlem jakiegos nie na czas i troche sie uzaleznilem. Nienawidze takich gier na czas.. co za idioci wstawiaja timer np 5 minut == Ogolnie gry flashowe wiele razy mnie uratowaly.. jest ich duzo i latwo je znalezc i zaczac w nie grac. Co prawda nudza mi sie po kilku minutach ale nadrabiaja to iloscia =P
Czekam na halloween.. sam nie wiem czemu =P W gruncie rzeczy wiem ze nic ciekawego nie bedzie sie wowczas dzialo.. pojade na groby i tyle a jednak.. jakos nie moge sie doczekac o_O Hmm moze bedzie gdzies jakas impreza z przebieraniem.. chetnie bym kiedys na taka poszedl.. ktos chetny? XP Heh.. chyba za bardzo wybiegam w przyszlosc =P
//tu nastapila 5 minutowa przerwa kiedy patrzylem sie w sufit myslac co dalej napisac//
Musze chyba sie odezwac do Swistaka i umowic na mala partie GO =] Chetnie troche bym sobie pogral. Chetnie nauczylbym sie takze grac w tego chinskiego Mah Jonga..
Ten zielony tutaj zaczyna mi sie troche nudzic.. chyba zmienie troche layout..
et poradzila mi aby zrobil ogladanie filmow.. problem w tym ze na dysku mam tylko 1.. a na plytach mam chyba 2 czesc LOTRa.. wiec ludzie musieliby przyniesc swoje.. Zastanawiam sie tez kiedy moglbym cos takiego zrobic.. Z drugiej strony mam wrazenie ze moj pokoj nie jest zbyt dobrze przystosowany do przyjmowania ludzi na noc.. Ale moge sie zapytac kto bylby chetnych na cos takiego?
Nie wiem co pisac to koncze.. pam =]

Mah! ^^

(no subject)
cloud ac
[info]reeflurker
W piatek spotkalem sie z Arashi.. postanowila upgradnac sobie kompa wiec poszlismy kupic czesci.. okazalo sie ze nie bylo ramu wiec tylko zlozyla zamowienie.. Pozniej wpadlem do niej do domu... Mam coraz wieksze podejrzenia ze jestem troche uczulony na koty.. Moze nie kicham ilekroc jakis sie do mnie zblizy ale jednak zawsze bardzo mnie swedza miejsca w ktore mnie dotykaly..
Tego samego dnia jak wrocilem do domu to sie rozchorowalem. kilka kichniec i juz mnie gardlo bolalo =/ Sobota byla potworna.. ugh. Na szczescie w niedziele juz czulem sie nieco lepiej. Wczoraj zrobilem sing star paty.. Chyba to nie byl najlepszy pomysl bo jednak calkiem zdrowy nie jestem a przeziebienie i spiewanie nie sa najlepszym polaczeniem.. Wpadla ania, gam i sylwia =] Reszta nie mogla/nie chciala.. Pogralismy troche w SoulCalibura 3.. nieco sie powkurzalismy jak nie moglismy kogos pokonac.. gam zalal mi lazienke.. sylwia wszedzie nakruszyla =P a ania zasnela mi na lozku i nie moglem jej zrzucic..
Hmm.. jak na notke opisujaca kilka dni to malo napisalem.. ale od jakiegos czasu nie chce mi sie duzo pisac =] to tyle.. pam =]

(no subject)
kitty
[info]reeflurker
Dzisiaj udalo mi sie wyciagnac na male spotkanko gama i sylwie =] Oczywiscie oboje sie spoznili.. w koncu byloby za pieknie abym choc raz nie musial czekac =P Poszlismy sobie do zlotych tarasow aby wyprobowac tokio express (tak to sie nazywalo??) niestety popopatrzeniu sobie na te wszystkie sushiolki pozamykane w okropnych plastikowych pudelkach zmienilismy zdanie i poszlismy do burger kinga.. ktory byl 10 metrow dalej XPP
W sumie zaluje ze nie zabralem ich do tego cudownego sklepu meblowego, ktorego kiedys pokazala mi set. Mowilem im o nim ale powinnismy byli tam wstapic.. wszystko w nim jest takie piekne ><
Pozniej pojechalismy do Izumi sushi.. Czekalismy chyba z pol godziny az dostaniemy zamowienie.. potem 10 minut jedzenia i 15 az dadza nam rachunek XPP Nie dali nam goracych reczniczkow oraz zielona herbata jaka dostalismhy byla juz chyba zuzyta kilkukrotnie =P Dlatego oficjalnie mozna skreslic ta restauracje na Warszawskiej mapie z japonska kuchnia. =] Nastepnym razem wybieramy sie do baru ktory gam polecal =]
Sylwia znowu dopytywala sie kiedy sing star paty.. Aniuuu? XPPP

Ps. Mam nadzieje ze nie wynudzili sie ze mna =]